Publikacja strony nie kończy projektu. Dopiero po wdrożeniu widać, czy strona pracuje na biznes. Sam ruch nie wystarczy. Firma potrzebuje wiedzieć, skąd przychodzą użytkownicy, które podstrony generują zapytania i gdzie użytkownicy odpadają.
Analityka nie musi być skomplikowana, ale musi odpowiadać na konkretne pytania biznesowe.
Co mierzyć na stronie firmowej
Podstawowe KPI to wysłane formularze, kliknięcia w telefon, kliknięcia w e-mail, przejścia do kontaktu, pobrania materiałów i zapytania z kampanii. Warto też mierzyć scroll, kliknięcia w CTA oraz popularność podstron usługowych.
Jeśli strona ma blog, należy sprawdzać, które artykuły przyciągają ruch i czy prowadzą użytkowników do oferty.
GA4 i Search Console
Google Analytics 4 pokazuje zachowanie użytkowników na stronie. Search Console pokazuje, jak strona radzi sobie w wynikach Google: frazy, kliknięcia, wyświetlenia, CTR i problemy z indeksacją. Dopiero połączenie tych danych daje pełniejszy obraz.
Jakość leadów
Nie każde zapytanie ma taką samą wartość. Dlatego warto oznaczać źródło leadów i oceniać ich jakość. Czasem kanał generuje mniej formularzy, ale lepsze rozmowy sprzedażowe. Bez takiej informacji łatwo podjąć złą decyzję o budżecie.
Raport miesięczny
Dobry raport powinien zawierać nie tylko liczby, ale też wnioski. Co wzrosło, co spadło, dlaczego i co robimy dalej. Raport bez rekomendacji jest tylko zbiorem wykresów.
- liczba zapytań i źródła ruchu,
- najlepsze podstrony i artykuły,
- frazy z największym potencjałem,
- błędy techniczne i indeksacyjne,
- plan optymalizacji na kolejny miesiąc.
FAQ
Czy sam ruch wystarczy do oceny strony?
Nie. Trzeba mierzyć zapytania, telefony, kliknięcia, źródła leadów i jakość konwersji.
Jakie narzędzia warto wdrożyć?
Minimum to Google Analytics 4, Google Search Console, pomiar formularzy oraz zdarzenia kliknięć w telefon i e-mail.
Jak często analizować wyniki?
Podstawowy przegląd warto robić co miesiąc, a przy kampaniach płatnych częściej, żeby szybko reagować na koszt leada.
